
Autor prowadzi ku dziełom kultury technicznej od lat wyłączonym z ruchu, ku reliktom budowli wodnych, jazów, śluz wpustowych, młynówek, murowanych z kamienia komór kół wodnych, drewnianych, zrujnowanych łotoków. Otwiera przed czytelnikiem wrota młynów i tartaków, od 20-25 lat zamkniętych na cztery spusty.
Większość z nich utrzymuje, czasami nawet kompletne wyposażenie technologiczne, w młynach mlewniki kamienne i walcowe, łuszczarki, różne odsiewacze i maszyny czyszczące, systemy transportu produktów przemiału a w partiach podpiwniczenia wały napędowe, koła pasowe i systemy przełożenia napędu od kół wodnych czy turbin na maszyny i urządzenia młyńskie pracujące na napędach zespolonych,drewniane koła palecne, csewia, koła pasowe etc. W tartakach, których rodowody, tak jak młynów, sięgają zwykle XIX stulecia, znajdziemy tradycyjne układy przełożenia napędów z kół wodnych na traki czy cyrkularki a także maszyny tartaczne pochodzące z przełomu XIX/XX w., wciąż sprawne i przynajmniej sporadycznie, ale eksploatowane.
Znajdziemy pyszną architekturę młynów czy tartaków, o zgrozo zwykle jej właścicielom wcale pozytywnie się nie kojarzącą, tak jak nie znajdują również zrozumienia dla walorów kulturowych dawnych budowli wodnych czy porzuconych maszyn młyńskich, dla dóbr wyeksploatowanych i nie przystających do świata, bezustannie pozostającego w pogoni za nowym.
Autor stale stawia nas przed pytaniem o przyszłość dziedzictwa kultury technicznej Beskidu Sądeckiego, Gorc, Podhala, na ile przetrwa ono czas niesprzyjający ochronie, na ile dotrwa czasu zrozumienia jej potrzeby, kiedy dojrzeje świadomość jej waloru ponadczasowego, sprzyjającego promocji regionu w skali europejskiej, kształtowaniu programów rozwoju skierowanych ku turystyce, na ile młyny i tartaki regionu awansują do rangi atrakcji turystycznej, na ile wykształcą produkt turystyczny i narzędzia zapewniające przeniesienie wyjątkowego i unikatowego w skali Polski dziedzictwa ku przyszłości? Stawia nas przed wyzwaniem. Cóż my uczynić możemy dla utrzymania i rozumnego z dziedzictwa czerpania?